Katarzyna Bosacka wyjaśniła, że śmietanka pozyskiwana jest z mleka słodkiego, zaś śmietana z ukwaszonego. To powoduje, że te dwa produkty nadają się do różnych potraw.
Śmietanka lepiej sprawdzi się w zupach kwaśnych, np. ogórkowej — pomoże zachować idealny balans smaku. Śmietana świetnie pasuje do zup o łagodnym, słodkawym smaku, takich jak dyniowa czy marchewkowa — opowiadała na Instagramie.
Katarzyna Bosacka dodała, że śmietanka ma 30 proc. i więcej tłuszczu (36. proc. będzie się najlepiej ubijać), zaś śmietana ma go zdecydowanie mniej i nie nadaje się do ubijania.
18 proc., 12 proc., a nawet widziałam taką, co ma 10 proc. tłuszczu — zauważyła.
Dietetyczka zwróciła uwagę, że dobra śmietana powinna mieć krótki, prosty skład, najlepiej tylko mleko i żywe kultury bakterii. Z jej obserwacji wynika, że wiele produktów dostępnych w sklepach zawiera jednak dodatki.
Są to głównie stabilizatory, które poprawiają konsystencję, zapobiegają rozwarstwianiu i wydłużają trwałość. Szczególną ostrożność warto zachować wobec karagenu. Sprecyzowała, komu może zaszkodzić.
To związek niewskazany dla dzieci, osób z wrażliwymi jelitami i problemami żołądkowymi. Może powodować wzdęcia i gazy — mówiła.
Gospodyni programu "Wiem, co jem i co kupuję" doradziła również, by unikać śmietany zawierającej skrobię modyfikowaną lub żelatynę wieprzową. Choć dodatki te są bezpieczne, osłabiają jakość produktu i najczęściej służą producentom do obniżenia kosztów.
Fani skomentowali rady Bosackiej o śmietanie
Sposób, w jaki opowiedziała o tych różnicach, wzbudził uznanie wśród większości internautów. Część osób dopytywała, jakiej śmietany użyć przy gotowaniu konkretnych zup. Inni wskazali, że czasem w zastępstwie śmietany stosują w kuchni jogurt naturalny.
"Ja do pomidorowej dodaję jogurt", "Super, przyda mi się ta wiedza", "Świetnie to pani tłumaczy", "I wszystko wreszcie jasne. Dziękuję", "A moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie" - czytamy na Instagramie.