"Strach, obrzydzenie". Siedziała obok Melanii Trump i wyjawiła, co kiedyś przeszła

Kobieta towarzysząca Melanii Trump po przemówieniu prezydenta przed Kongresem sporo przeszła. Doświadczenia Elliston Berry, ale także innych obecnych na miejscu osób mają dowieść słuszności inicjatywy pierwszej damy związanej z tzw. deepfake'ami.

Siedziała obok Melanii Trump. Opowiedziała o swojej historiiSiedziała obok Melanii Trump. Opowiedziała o swojej historii
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Kacper Kulpicki

Na osobiste zaproszenie Melanii Trump w Kongresie pojawiły się kobiety, które stały się symbolem jej działań. Pierwsza dama USA zaangażowała się w stworzenie ustawy chroniącej ofiary tzw. pornografii zemsty.

Chodzi o przepisy zabraniające rozpowszechniania zdjęć o odważnym charakterze generowanych przez sztuczną inteligencję bez zgody osoby, której wizerunek się na nich znajduje. Rozwój AI pozwolił na to, by tworzyć nieprawdziwe fotosy z dowolnymi ludźmi.

Senat jest za, jednak ustawa potrzebuje zatwierdzenia przez Izbę Reprezentantów. Melania Trump wykorzystała przemówienie Donalda Trumpa, by przy okazji zorganizować związaną z deepfake'ami debatę. Na jej osobiste zaproszenie w Kongresie stawiły sięm.in. Elliston Berry i Haley Ferguson.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sebastian Karpiel-Bułecka o katolickiej szkole swoich dzieci. Czy mierzy się z krytyką swojego wyboru?

Pierwsza z wymienionych siedziała obok pierwszej damy na konferencji. Jako nastolatka przeżyła trudne chwile. Gdy miała 14 lat, kolega ze szkoły wykorzystał jej zdjęcia z mediów społecznościowych i za pomocą sztucznej inteligencji stworzył nowe, na których była bez ubrań.

Strach, szok i obrzydzenie to tylko niektóre z emocji, które czułam. [...] Zaczęłam obwiniać siebie i wstydziłam się powiedzieć rodzicom, mimo że nie zrobiłem nic złego — opowiadała.

Haley Ferguson, kolejna z goszczących w Kapitolu, doświadczyła tego samego. Rówieśnik zaczął rozpowszechniać jej nieprawdziwe i roznegliżowane zdjęcia na Snapchacie, co wiązało się ze sporymi konsekwencjami społecznymi — nie wszyscy dawali wiarę, że została oszukana.

Melania Trump i Elliston Berry
Melania Trump i Elliston Berry © Getty Images

Inicjatywa Melanii Trump. Pierwsza dama zabrała głos

Melania Trump, odkreśliła, że te historie "łamią serce", a zeznania poszkodowanych odegrały kluczową rolę w pomocy Senatowi w tworzeniu odpowiednich przepisów ochronnych. Dzięki nim przestrzeń cyfrowa będzie bezpieczniejsza.

Mam nadzieję, że dzisiejsza dyskusja podniesie świadomość na temat niszczycielskich skutków bezsensownych intymnych wyobrażeń [tworzonych przez AI — przyp. red.] i ostatecznie doprowadzi do uchwalenia ustawy — zaznaczyła.
Melania Trump
Melania Trump © Getty Images | 2025 Getty Images
Wybrane dla Ciebie