Juror "Top Model" doskonale zdaje sobie sprawę, że wybór Pietruk do finału był kontrowersyjny. Uczestniczka po ogłoszeniu wyników przedostatniego odcinka zaczęła dostawać wulgarne wiadomości, o czym poinformowała w sieci.
Szansę na wygraną straciły wówczas Monika Antosz, Joanna Madejska i Yaritza Reyes-Zmysłowska, która podczas Ireland Fashion Week miała najwięcej załatwionych pokazów mowy, bo aż sześć. Evie Pietruk ta sztuka udała się tylko dwukrotnie.
Teraz Marcin Tyszka wziął w obronę najstarszą uczestniczkę programu. Jego zdaniem 46-latka świetnie sobie radziła.
Michał Kot o swojej wygranej w Top Model. Na co ją przeznaczy?
Spisek ? Ustawka ? A może po prostu Ewa pokazała że to jest jej czas tu i teraz ? Przeszła mega przemianę w programie i poradziła sobie świetnie z zadaniami. Świat się zmienił, moda kocha różnorodność, dojrzałe modelki znowu podbijają wybiegi i największe kampanie reklamowe - zaczął swój wpis fotograf.
Juror przy okazji pokazał efekty sesji zdjęciowej, której nie było widać w finale, przez co narosły niejasności.
Wyjaśniając kolejne teorie spiskowe - również występowała w tej sesji finałowe , lecz na antenie oglądaliście wyłącznie 3 uczestników którzy przeszli dalej. Jak Wam się podoba w takiej stylizacji i kto trzyma kciuki za Ewę? - napisał Marcin Tyszka.
Ostatecznie Eva Pietruk zdobyła czwarte miejsce. 14. edycję "Top Model" wygrał Michał Kot, za nim uplasowali się Mateusz Król i Emilia Weltrowska. Zwyciężca otrzymał czek w wysokości 200 tys. złotych.