Wpadka w kuchni "Pytania na śniadanie". Było słychać krzyki
Jolanta Kleser, założycielka Pracowni Smaku i trenerka kulinarna to częsty gość "Pytania na śniadanie". Tym razem w porannym programie TVP2 robiła tzw. zupę shrekową. Podczas przyrządzania nastąpiła jednak mała awaria.
Ekspertka kulinarna miała zrobić aksamitną zupę dla dzieci ze szpinaku i bazylii, tak zwaną zupę shrekową, nawiązującą do koloru skóry bohatera słynnego filmu animowanego. W czasie przygotowywania dania, doszło do małej wpadki. Z miksera wylała się spora zawartość zupy. Gdy doszło do zdarzenia w studiu "Pytania na śniadanie" było słuchać krzyki. - Dzisiaj proszę państwa była mała awaria - wyznała Jolanta Kleser.
- Pół zupy wyleciało, ale to co zostało było pyszne - czytamy na profilu "Pytania na śniadanie" na Facebooku.
Aleksandra Grysz o zmianach w programie "Pytanie na śniadanie", nowej szefowej i powrocie Łukasza Nowickiego. "Zmiany są"
Internautom opublikowanie wpadki bardzo się spodobało. - No trochę humoru przy robieniu pyszności jest wskazane - napisał jeden z widzów programu.
Przypomnijmy, że w śniadaniowym programie Telewizji Polskiej dochodziło do bardziej spektakularnych wpadek, a nawet wypadków. Najbardziej znana to sytuacja z Marzeną Rogalską z 2016 roku, kiedy to prezenterka została ranna w rękę, gdy zgniatała torbę z gwoździem przygotowanym przez iluzjonistę, Pana Ząbka. Były także wpadki związane ze zwierzętami, psem i kurą, które w czasie emisji na żywo postanowiły się załatwić.