30-letnia córka Ewy Telegi jest w ciąży. Ojciec dziecka występował w TVN
Córka aktorki Ewy Telegi podzieliła się radosną nowiną. 30-letnia Zofia Domalik pokazała zdjęcie wykonane podczas badania i ogłosiła, że razem z mężem spodziewają się dziecka. Dumnym ojcem jest uczestnik "Ameryka Express".
Zofia Domalik jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie. Widzowie znają ją z seriali "Breslau", "Przyjaciółki", "Zołza" i "Sługa narodu". Córka Ewy Telegi ogłosiła, że spodziewa się potomka.
1 + 1 = 3 — napisała na Instagramie obok zdjęcia, na którym razem z małżonkiem trzymają wynik badania USG.
Wybrankiem Zofii Domalik jest Paweł Kurkowski. Nie jest związany z show-biznesem, ale brał udział w programie "Ameryka Express" emitowanym w TVN w 2025 roku. Występował przed kamerą jako przyjaciel Nikodema Rozbickiego. Zajęli 2. miejsce.
Radosna wieść wzbudziła zainteresowanie internautów. Pod zdjęciem przyszłych rodziców pojawiły się gratulacje, które złożyli m.in. Patryk Pniewski z "Barw szczęścia", Olga Kalicka z "Rodzinki.pl" i Sandra Naum.
"Super", "Mega wieści", "Ciotka już czeka", "Ale czad", "Jeżu gwieździsty, zdrówka dla was", "Cieszę się, Zosiu", "Będziecie super rodzicami, wiem to", "Gratuluję obojgu" — komentowali.
Zofia Domalik o zaręczynach na promie. "Nie klękał"
Zofia Domalik i Paweł Kurkowski zaręczyli się w ubiegłym roku. Stało się to podczas wycieczki po Danii i Szwecji. Najpierw podróżowali samochodem, a potem promem. To właśnie na nim, w obecności turystów, padło kluczowe pytanie.
On był zestresowany, bo cały czas pilnował opakowanie od pierścionka, które miał w kieszeni, ale ja tego nie zauważyłam. Jak weszliśmy, to mnie zapytał, czy zostanę jego żoną. Nie klękał, bo wiedział, że ja bym nie chciała. Obok było dużo ludzi i nie przeżywałabym jakichś teatralnych gestów — relacjonowała sama zainteresowana w Złotej Scenie.
Zakochani w grudniu wzięli ślub cywilny, ale planują drugą ceremonię po kościelnym. Chcą, by uczestniczyli w niej najbliżsi, ale nie wykluczają innego scenariusza, w którym wyjadą poza Polskę.
Moi rodzice brali ślub w Paryżu na łódce i to jest idealny obraz tego, co też ja chciałabym. Może podtrzymać jakąś tradycję? Ucieczka z Polski rozwiązuje również problem pytania od znajomych, rodziny: "Czemu ja nie byłam zaproszona?" — zastanawiała się córka Ewy Telegi.