70-latka poleciała w kosmos z Katy Perry. Grzmi w stronę hejterów: "Byliście?"

Gayle King, znana amerykańska dziennikarka, obok Katy Perry i innych kobiet, wzięła udział w podróży w kosmos w ramach projektu Blue Origin. Teraz 70-latka broni swojego udziału w kosmicznej misji, odpowiadając hejterom: "Byliście w kosmosie?".

Gayle King odpowiedziała hejterom ws. podróży w kosmosGayle King odpowiedziała hejterom ws. podróży w kosmos
Źródło zdjęć: © X, YouTube
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Gayle King uczestniczyła w kosmicznej misji z Katy Perry i innymi kobietami.
  • Dziennikarka odpiera krytykę, podkreślając znaczenie misji.
  • King zachęca krytyków do osobistego doświadczenia podróży kosmicznej.

Gayle King, znana z programu "CBS Mornings", wzięła udział w kosmicznej misji zorganizowanej przez Blue Origin. Wraz z nią w podróży uczestniczyły m.in. Katy Perry i Lauren Sánchez. Choć misja miała szczytne cele, spotkała się z falą krytyki.

Niektóre gwiazdy, jak Olivia Munn, skrytykowały przedsięwzięcie, nazywając je przejawem chciwości. Do krytyków dołączyły także Amy Schumer, Olivia Wilde i Emily Ratajkowski. W ich opinii są ważniejsze sprawy na świecie niż kosmiczne podróże.

Gayle King odpowiada hejterom po podróży w kosmos

W wywiadzie dla stacji Extra, Gayle King odniosła się do zarzutów. Podkreśliła, że misja Blue Origin ma na celu znalezienie sposobów na wykorzystanie odpadów z Ziemi w kosmosie. Dziennikarka zaznaczyła, że choć loty są kosztowne, mogą stać się bardziej dostępne w przyszłości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Daria Ładocha o rozstaniu i traumie. Jak poradziły sobie jej córki? "Musiałyśmy we trzy być bardzo silne"

Chciałbym, żeby ludzie dochowali należytej staranności i dowiedzieli się więcej na ten temat. Mam do was pytanie, ludzie, czy byliście w kosmosie? Lećcie w kosmos albo do Blue Origin i sami zobaczcie, co oni robią, a potem wróćcie i powtórzcie: "To straszna rzecz" - dopytywała.

Mimo negatywnych komentarzy Gayle King jest przekonana o wartości misji. Podkreśla, że nie pozwoli, by krytyka odebrała jej radość z udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu. - Nie pozwolę ludziom ukraść mi radości z tego, co zrobiłyśmy lub co osiągnęłyśmy tego dnia. Po prostu na to nie pozwolę - mówiła 70-latka.

Wybrane dla Ciebie