"Nawet wiewiórka wie, że orzeszka na zimę trzeba odłożyć, a niektórzy artyści tego nie wiedzą" - zauważył Krzysztof Skiba w Telemagazynie. Lider Big Cyc mówił o koleżankach i kolegach z estrady, którzy odpowiednio wcześniej nie zadbali o odkładanie składek emerytalnych. Stanowczo dał do zrozumienia, że sami są sobie winni. Zobacz wideo.
Maryla Rodowicz dostaje około 1600 zł emerytury, a Karol Strasburger blisko 2 tys. zł. Niektórzy artyści są w jeszcze gorszej sytuacji. Sławomir Świerzyński z Bayer Full w "Super Expressie" zdradził, że co miesiąc dostaje 386 zł.
Katarzynie Skrzyneckiej ZUS wyliczył, że otrzyma 34,87 zł emerytury, z kolei Marek Piekarczyk może liczyć na zaledwie 9 zł. Krzysztof Skiba nie zamierza dołączyć do grona artystów narzekających na świadczenie. Podobnie robią jego koledzy z Big Cyc.
61-latek otwarcie skrytykował znane osoby, które publicznie mówiły o swoim smutnym losie. Jego zdaniem mogli pomyśleć o tym wcześniej, gdy zarabiali więcej. Z materiału wideo dowiesz się, co dokładnie powiedział Krzysztof Skiba.