Janusza Weissa wyrzucono z uczelni za pochodzenie. Tak wspominał młodość
Janusz Weiss zmarł 10 marca 2023 roku. Był synem polskiego Żyda Oskara Weissa, pułkownika Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Polki rosyjskiego pochodzenia, Janiny z domu Hajduczenii. Właśnie dlatego w 1968 roku wyrzucono go z Politechniki Warszawskiej. Nie zamierzał wyprowadzać się z Polski.
Janusz Weiss zapisał się w historii polskich mediów jako charyzmatyczny dziennikarz radiowy, satyryk i współtwórca kultowej audycji "Dzwonię do Pani, Pana, w bardzo nietypowej sprawie". Jego życiorys to nie tylko sukcesy zawodowe, lecz też doświadczenia związane z trudną rzeczywistością Polski Ludowej.
Jednym z przełomowych momentów w jego młodości były wydarzenia z marca 1968 roku, gdy władze PRL prowadziły antysemicką kampanię polityczną. W jej wyniku wielu studentów, naukowców i intelektualistów zostało poddanych represjom. Część osób zmuszono do emigracji, inni stracili pracę lub możliwość dalszej edukacji.
Doświadczył tego także Janusz Weiss. Wydalono go z Wydziału Chemii Politechniki Warszawskiej. Jak wspominała jego znajoma, architekt Zofia Winawer, został wtedy pobity przez milicję. Mimo to nigdy nie rozważał opuszczenia Polski.
Był Żydem i Polakiem. Wielu jego przyjaciół wyemigrowało. Janusz mówił, że emigracja nie wchodziła w grę, bo "język polski był dla niego jak powietrze". Oddychał nim i bawił się nim. Był inteligentnym, szalenie dowcipnym i błyskotliwym człowiekiem — pisała na Facebooku.
Współzałożyciel Radia Zet nie ukończył studiów. Z perspektywy czasu traktował młodość jako czas "przygód i eksperymentów" i deklarował, że nie żałował niczego, co się wydarzyło.
Paliłem marihuanę, haszysz rzadko. Potem przestałem, bo mnie znudziło. Podobne wrażenia ciągle. To jest jak pobyt w wesołym miasteczku. Ile razy dorosły człowiek może chodzić do wesołego miasteczka? Był już w gabinecie luster, w tunelu strachu, strzelał do kwiatków na strzelnicy, to wystarczy — opowiadał w "Kulisach sławy" w TVN.
Janusz Weiss miał 60 lat, gdy urodził się jego pierwszy syn
Janusz Weiss był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą wybranką została Grażyna, która zmarła w 2005 roku. Podczas drugiego małżeństwa z Maszą doczekał się dwójki dzieci. Jan urodził się w 2008 roku, gdy dziennikarz miał 60 lat. Maksymilian przyszedł na świat 2 lata później.
Były gospodarz teleturnieju "Miliard w rozumie" zmarł 10 marca 2023 roku w wieku 74 lat. Został pochowany na warszawskim Cmentarzu Wojskowym.