Matt Damon wspomina pracę w Hollywood. "Niepewny i bezwzględny biznes"

Matt Damon uśmiechał się, pozując fotoreporterom do zdjęć na premierach kolejnych filmów, jednak nie zawsze miał ku temu powody. W magazynie "GQ" szczerze wyznał, że praca w Hollywood wiele go kosztowała, a ucierpieli na tym jego najbliżsi. Gwiazdor "Odysei" wspominał, że "pracował bez przerwy".

Matt Damon o kulisach kariery w HollywoodMatt Damon o kulisach kariery w Hollywood
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Matt Damon zdobył nagrodę Złoty Glob za rolę w filmie "Utalentowany pan Ripley", nominację do Oscara za "Buntownika z wyboru" oraz statuetkę BAFTA za grę w "Marsjaninie". Podobnych sukcesów w jego portfolio jest więcej. Ta dobra passa, jak zauważył aktor, miała swoją cenę.

Pracowałem bez przerwy, dosłownie żyjąc na dwóch walizkach. Jeździłem wszędzie i dosłownie przechodziłem z planu na plan. I kochałem to. To było świetne. Uwielbiałem swoją pracę. Nie chciałem przestawać. Aktor zawsze ma tę niepewność, że telefon przestanie dzwonić — mówił na łamach magazynu "GQ".

Kariera w Hollywood kwitła, jednak Matt Damon nie był do końca szczęśliwy. Męczyła go nie tyle intensywność pracy, ile jej nieprzewidywalność. Obawiał się, że po ostatnim filmie reżyserzy przestaną zgłaszać się do niego z propozycjami. Czuł, że traci nad tym kontrolę.

Myślę, że to może wynikać z mojej natury i z pracy, w której zawsze próbujesz przewidzieć, co będzie dalej, bo to bardzo niepewny i bezwzględny biznes. Te rzeczy razem sprawiają, że częściej niż bym chciał, nie potrafię być tu, gdzie jestem — przyznał.

Matt Damon o byciu rodzicem. "Staram się być tu i teraz"

55-letni aktor przez jakiś czas oddalił się od rodziny, ale na czas uświadomił sobie, że to ona jest najważniejsza. Ma cztery córki - 26-letnią Alexię, 19-letnią Isabellę, 17-letnią Gię i 15-letnią Stellę. Teraz to one są w centrum jego życia. Zmiana nastawienia wpłynęła na jakość jego pracy.

Jest we mnie mniej tej młodzieńczej potrzeby udowadniania czegoś, a więcej akceptacji pracy na własnych warunkach i wykonywania jej najlepiej, jak potrafię. Często o tym myślę, zwłaszcza gdy moje dzieci dorastają. Naprawdę staram się być tu i teraz. One sprawiają, że dusza jest obecna i robi to, co ma zrobić. Wychowanie jest bardzo ważne — podsumował Matt Damon.
Wybrane dla Ciebie