Prokuratura ujawniła, czy Ryszard R. przyznał się do winy

Ryszard R. w sobotę, 14 czerwca, miał kolizję. Z ustaleń policji wynika, że popularny piosenkarz prowadził samochód, będąc pod wpływem alkoholu. Prokuratura Okręgowa w Toruniu poinformowała w "Fakcie", że odmówił składania wyjaśnień. Wiadomo, czy przyznał się do winy.

Ryszard R. miał kolizję. Wiadomo, czy przyznał się do winyRyszard R. miał kolizję. Wiadomo, czy przyznał się do winy
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Ryszard R. spowodował kolizję w miejscowości Zbiczno — wykonał manewr nieprawidłowego wymijania. W wydychanym powietrzu miał 1,6 promila alkoholu. Jak podaje "Fakt", uciekł z miejsca zdarzenia, jednak niedługo później został zatrzymany — funkcjonariusze Komendy Powiatowej w Brodnicy zastali go w domu.

Podejrzany Ryszard R. przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień — przekazał w tabloidzie prok. Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budka Suflera o zejściu ze sceny Grzegorza Markowskiego. Do kiedy oni zamierzają grać?

Artysta może ponieść surowe konsekwencje. Zostanie mu postawiony zarzut przestępstwa z art. 178a paragraf 1 Kodeksu Karnego, czyli prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Oprócz możliwego zatrzymania prawa jazdy może grozić mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Muzyk znany z przebojów "Wypijmy za błędy" i "Szczęśliwej drogi już czas" w niedzielny wieczór (15 czerwca) miał być jedną z gwiazd festiwalu w Opolu i wziąć udział w koncercie Jacka Cygana. O nieobecności na wydarzeniu poinformował jego menedżer, Bogdan Zep.

Troszkę się potłukł, boli, ale nie ma się co obawiać — mówił wówczas ze sceny opolskiego amfiteatru.

Dziewięć lat temu policja interweniowała u Ryszarda R.

To nie pierwszy incydent, który negatywnie wpływa na wizerunek wokalisty, W 2016 roku również został zatrzymany — wtedy przed swoim domem w Brodnicy wymachiwał bronią. Miał na nią pozwolenie, więc sprawa nie została rozwinięta.

Policjanci, którzy udali się na interwencję, potwierdzili, że w chwili zdarzenia Ryszard R. znajdował się pod wpływem alkoholu, jednak nie przeprowadzono badania alkotestem. O tym, czy zajście sprzed 9 lat może mieć wpływ na działania wymiaru sprawiedliwości, w rozmowie z O2 opowiedział prawnik, mec. Łukasz Kowalski.

Wybrane dla Ciebie