Śmierć Klaudii w Londynie. Tak dziś wygląda miejsce zbrodni
Klaudia Zakrzewska, znana w sieci jako Klaudia Glam, zmarła po potrąceniu samochodem pod klubem w londyńskim Soho. Jak podaje "Fakt", w miejscu zdarzenia na Argyll Street nadal pojawiają się kwiaty i tablice z apelem o sprawiedliwość.
Najważniejsze informacje
- Do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 kwietnia 2026 r. pod klubem "Inca" w dzielnicy Soho w Londynie.
- Podejrzaną jest Gabrielle Carrington; po śmierci Klaudii Zakrzewskiej śledczy rozszerzyli zarzuty o morderstwo.
- Na Argyll Street bliscy ustawili tablicę pamięci, a wciąż przybywa kwiatów i wpisów.
Wieczór w popularnym klubie w centrum Londynu przerodził się w dramat, który zakończył się śmiercią 32-letniej Polki. Klaudia Zakrzewska, znana w sieci jako Klaudia Glam, bawiła się w klubie "Inca" w Soho, gdy doszło do konfliktu z inną kobietą.
Świadkowie twierdzą, że chwilę po rozstaniu kobiet usłyszeli pisk opon i krzyki. Nagrania z monitoringu mają pokazywać, że 29-letnia Gabrielle Carrington wsiadła do swojego mercedesa i potrąciła Klaudię Zakrzewską. W internecie pojawiły się także filmy, na których widać, jak kierująca cofa samochód i ponownie przejeżdża po leżącej przy krawężniku kobiecie.
W zdarzeniu ucierpiały również dwie inne osoby – 58-letni mężczyzna oraz 30-letnia Latisha Armstrong. Klaudia Glam została przewieziona do szpitala w Londynie w stanie krytycznym i przez tydzień walczyła o życie. Zmarła 26 kwietnia. Po jej śmierci śledczy zmienili zarzuty wobec Gabrielle Carrington, rozszerzając je o morderstwo.
Kobieta była już na pasach. Kierowca Volkswagena nie chciał czekać
Dwa miesiące po zdarzeniu "Fakt" odwiedził Argyll Street w Londynie, gdzie bliscy ustawili tablicę poświęconą Klaudii Glam. Widać na niej zdjęcia influencerki, a pod spodem mają pojawiać się świeże kwiaty i kolorowe baloniki. Wśród wpisów zostawianych na miejscu są także osobiste pożegnania.
Leć wolny ptaku w górę. Kocham cię - czytamy w jednym z wpisów. "Będziemy walczyć o twoją sprawiedliwość dla zła, które cię nam odebrało" - brzmi kolejny.
Śmierć Klaudii w Londynie
Po zatrzymaniu Gabrielle Carrington miała być pod wpływem alkoholu. Początkowo postawiono jej zarzuty usiłowania zabójstwa, spowodowania ciężkich obrażeń oraz prowadzenia samochodu po alkoholu. Kobieta nie przyznała się do winy. Jak informuje "The Sun", obecnie przebywa w więzieniu HMP Bronzefield w hrabstwie Surrey.
Zdajemy sobie sprawę, że ten wypadek wzbudził duże zainteresowanie i dyskusję w mediach społecznościowych; apelujemy jednak do opinii publicznej o powstrzymanie się od dalszych spekulacji - powiedziała inspektor londyńskiej policji Alison Foxwell.
Według informatora gazety osadzona miała szczęście, że trafiła właśnie do tego zakładu karnego, ponieważ warunki są tam lepsze niż w wielu innych placówkach. Więźniowie mogą korzystać z różnych zajęć i aktywności, a Carrington ma stosować się do obowiązujących zasad.