Taką będzie miał emeryturę. Ma lokale w Sopocie, Warszawie, Hiszpanii
Zbigniew Suszyński za kilka miesięcy osiągnie wiek emerytalny, ale wcale nie zamierza rezygnować z pracy. W Plejadzie zdradził, że powodem jest nie tyle chęć bycia potrzebnym, ile przede wszystkim kwestia finansowa. Emerytura, jaką otrzymywałby z ZUS, byłaby dla niego niewystarczająca.