Poddał się zabiegowi na twarz. Zmiany w życiu Jarusia z "Chłopaków do wzięcia"

Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" nie przestaje zaskakiwać. W nowym odcinku widzowie zobaczą relację z wizyty w salonie piękności. Celebryta podda się zabiegowi na twarz. To nie koniec intensywnych zmian w jego życiu.

Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" w salonie pięknościJaruś z "Chłopaków do wzięcia" w salonie piękności
Źródło zdjęć: © Facebook @Chłopaki do wzięcia, Polsat Play
Kacper Kulpicki

Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" niedawno podjął ważną decyzję — zdecydował się ostatecznie rozstać z żoną. Wyprowadził się od Gosi, bo w żagańskim mieszkaniu zrobiło się za ciasno — pojawili się tam nowi lokatorzy, którzy nie dokładali się do opłat.

41-latek trafił do domu rodzinnego w Chocianowie, gdzie czekała na niego mama. Tłumaczył przed kamerami, że nie mógł zrobić inaczej, choć ma nadzieję, że wkrótce znajdzie wymarzony dom i jego los się odmieni.

Jestem u mamy, prawie takim kątem bezdomny, ale może jakaś miłość zapuka i mnie stąd zabierze? - zastanawiał się.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ania Wendzikowska o mediach społecznościowych.

Zamiast ukochanej, zapukał do niego kolega. Teraz korzysta z gościnności Sebastiana i przebywa w Toruniu. W 444. odcinku "Chłopaków do wzięcia" widzowie mogli zobaczyć, jak próbuje podrywać dziewczyny, jednak efekty nie były zadowalające.

Być może właśnie dlatego Jaruś postanowił zwiększyć swoje szanse na matrymonialnym rynku. W zapowiedzi kolejnego odcinka widać, że podda się nieinwazyjnemu zabiegowi mającemu poprawić wygląd twarzy.

Jaruś w zapowiedzi odcinka "Chłopaków do wzięcia"
Jaruś w zapowiedzi odcinka "Chłopaków do wzięcia" © Polsat Play

Jest posmarowany specjalnym kremem, a na czole i policzkach dodatkowo nałożono kilka innych odmładzających specyfików. Wygląda na to, że szykuje metamorfozę. Nie wiadomo jednak, czy zamierza zainwestować także w zmianę garderoby, co mogłoby pociągnąć za sobą dodatkowe koszty.

"Chłopaki do wzięcia". Jaruś narzekał na brak pieniędzy

W procesie przemiany mogą przeszkodzić ograniczenia finansowe. Jaruś narzekał w "Chłopakach do wzięcia", że podczas mieszkania z Gosią "musiał kombinować", jak zgromadzić pieniądze potrzebne na wyżywienie i rachunki.

Musiałem dać swoje cenne rzeczy do lombardu. [...] Miałem dosyć — skwitował.

W przeszłości pracował w wielu branżach. Zarabiał m.in. jako leśnik, budowlaniec, ochroniarz, magazynier, zbieracz złomu, pomocnik ogrodnika i sprzedawca roślin. Jak sądzicie, szybko ułoży sobie nowe kawalerskie życie w Toruniu?

Wybrane dla Ciebie