"Nie planowałem bycia ojcem". Szczere wyznanie Barona na temat ojcostwa

Baron od pół roku jest ojcem Leonarda. W rozmowie z nami juror "The Voice of Poland" otworzył się na temat ojcostwa. Okazuje się, że przez niemal całe swoje życie nie planował potomstwa. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Alek Baron szczerze o ojcostwie i synu LeosiuAlek Baron szczerze o ojcostwie i synu Leosiu
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

Baron odwiedził nasze studio, by opowiedzieć o planach związanych ze świętowaniem 20-lecia zespołu Afromental, nowym singlu "Story of My Life" oraz oczywiście bieżącej edycji programu "The Voice of Poland". Cały wywiad z muzykiem można obejrzeć na samym dole tej strony.

Podczas rozmowy zapytaliśmy Aleksandra o jego nową rolę w życiu ostatnich miesięcy, czyli rolę ojca. Mały Leoś, który jest owocem jego związku z piękną modelką Sandrą Kubicką, właśnie skończył 6 miesięcy. Jak się okazuje jednak, ojcostwo nie zawsze było marzeniem gitarzysty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Baron o ojcostwie: "Nigdy nie planowałem być ojcem. Zrozumiałem, że dojrzałem dopiero, gdy Leoś przyszedł na świat"

Mieliśmy taki okres z Afromental, że czuliśmy się jak królowie życia - od brylowania na scenie, po brylowanie na wszystkich imprezach, wszędzie nas było pełno. Wtedy myślałem, że to jest super. Nie planowałem bycia ojcem, nie miałem takiej misji w głowie - albo przynajmniej nie wiedziałem, że ją mam. Wiem, że Sandra bardzo tego pragnęła. Ja w pewnym momencie poczułem, że trochę w moim beztroskim życiu kręcę w kółku, jak ten chomik w tej klatce... i że nic z tego nie wynika. I pomyślałem, czy za 20 lat też chcę tak melanżować i grać na PlayStation. I okazało się, że troszkę ambitniejszy scenariusz pragnąłbym realizować - powiedział nam Baron.

Wyznał nam, jak zmieniło się jego życie po narodzinach syna. Nie ukrywa, że dopiero teraz w wieku 40 lat poczuł się dojrzałym, odpowiedzialnym mężczyzną.

Tak naprawdę dopiero zrozumiałem, jak bardzo kocham być ojcem, kiedy Leoś przyszedł na świat i gdy wziąłem go w ręce. Poczułem, że moje życie ma wyższy cel niż sprawianie sobie poczucia bezpieczeństwa i komfortu. Teraz mam za kogo być odpowiedzialnym - za Leonarda i za Sandrę. I chyba pierwszy raz wtedy w życiu poczułem, że dojrzałem, że już nie jestem po prostu chłopakiem, który ma cudowne beztroskie życie - tylko że stałem się facetem, który ma misję zapewnić komfort mojej rodzinie. A przy okazji nie zatracić tego dzieciaka, którego mam w sobie - dodał.

Zobaczcie też cały, ponad 1,5-godzinny wywiad z Baronem:

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Baron: Całe życie dojrzewałem do bycia ojcem

Wybrane dla Ciebie