Wilhelmi nie chciał grać Dyzmy. Zmienił zdanie, gdy usłyszał o Stuhrze
Roman Wilhelmi (1936-1991) był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego filmu i teatru. Jak wynika ze wspomnień bliskich i cytowanych książek, nie miał łatwego życia. Jego relacja z synem była niezwykle trudna. Mało brakowało a nie zagrałby postaci Nikodema Dyzmy. Zmienił dopiero zdanie, gdy dowiedział się, ze do roli szykuje się Jerzy Stuhr.
Maciej Gąsiorowski