Nie żyje aktorka Jennifer Runyon. Zagrała w "Pogromcach duchów"
Jennifer Runyon, aktorka znana z występów w takich filmach jak "Pogromcy duchów" i "Znów mieć 18 lat", zmarła w wieku 65 lat. Jej odejście potwierdziła rodzina.
Jennifer Runyon zagrała ponadto w takich produkcjach jak "W górę rzeki", czy "Taniec gwiazd". Aktorka zmarła 6 marca po długiej walce z chorobą nowotworową.
W ostatni piątek nasza ukochana Jennifer zmarła, była to długa i żmudna podróż, która zakończyła się w otoczeniu jej rodziny .Zawsze będzie pamiętana z miłości do życia i oddania rodzinie i przyjaciołom. Spoczywaj w pokoju, nasza Jenn - czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych.
Życie osobiste i kariera
Jennifer była córką znanego spikera radiowego, Jima Runyona, oraz aktorki Jane Roberts. Swoją drogę aktorską zakończyła w 2014 roku, by zostać nauczycielką. Skupiała się nie tylko w pracy zawodowej, ale i na życiu rodzinnym. Jej mężem był Todd Corman, trener koszykówki akademickiej, z którym miała dwoje dzieci: syna Wyatta i córkę Bayley.
W ostatnich latach Jennifer zmagała się z chorobą nowotworową.