Realizatorzy "Jednego z dziesięciu" przyznają się do błędu. Przeprosiny w sieci

6 marca w "Jeden z dziesięciu" doszło do niecodziennej sytuacji, która rzutowała na wynik finału odcinka. Błędnie wyznaczono uczestniczkę do odpowiedzi na pytanie. Teraz redakcja przeprasza za błąd na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Tadeusz Sznuk w "Jednym z dziesięciu"Tadeusz Sznuk w "Jednym z dziesięciu"
Źródło zdjęć: © TVP2
Maciej Gąsiorowski

Widzowie teleturnieju prowadzonego przez Tadeusza Sznuka zauważyli wpadkę realizatorów. Gospodarz teleturnieju źle wyznaczył osobę do wyznaczania przeciwnika. Tym samym to pani Małgorzata, a nie pani Zuzanna zyskała przewagę. Ostatecznie pierwsza z uczestniczek wygrała odcinek zdobywając 162 punkty. Jej konkurentka zmagania zakończyła z wynikiem 141 punktów. Gdyby poprawnie wyznaczono gracza, ostateczny rezultat mógłby być inny. Jeden z telewidzów uważa, że wypaczyło to wynik.

Bardzo przykra sytuacja – błędy zdarzają się nawet najlepszym. Jednak w tej sytuacji wydawca Jednego z Dziesięciu powinien coś zrobić. Moim zdaniem pani Zuzannie – która zakończyła grę zachowując szansę i wynikiem 141 pkt – należy się miejsce w Wielkim Finale jako forma sportowego zadośćuczynienia - napisał jeden z widzów w serwisie X.

Jest już odpowiedź "Jednego z dziesięciu" w tej sprawie.

Szanowni Państwo, Drodzy Widzowie, Faktycznie, podczas nagrania 1 odcinka 153 edycji teleturnieju, w trakcie rozgrywki doszło do błędnego wyznaczenia Zawodniczki. Pomyłka, nie została niestety wychwycona w trakcie nagrania – ani przez Zespół Redakcyjny, ani przez Uczestników - w tym również panią Zuzannę, która została wyznaczona do odpowiedzi. Szczęśliwie odpowiedziała na zadane pytanie i zdobyła dodatkowe punkty. Gra była kontynuowana zgodnie z przebiegiem zarejestrowanym podczas nagrania. Pragniemy podkreślić, że była to niezamierzona pomyłka realizacyjna, za którą serdecznie przepraszamy Uczestników Programu oraz Widzów. Bardzo dziękujemy za Państwa czujność i przekazane uwagi. Z wyrazami szacunku Redakcja Programu "Jeden z dziesięciu" - czytamy na Facebooku teleturnieju
Wybrane dla Ciebie